Niewiarygodne

Opublikowane 2021-12-02
0 Komentarz

Mężczyzna połknął AirPod podczas snu! Słuchawka nadal działała!

Intensywny rozwój technologii zapewnia nam wiele wygód. Obecnie coraz więcej osób na całym świecie korzysta z bezprzewodowych słuchawek, które wręcz błyskawicznie ładują się w małym i poręcznym etui. I raczej nikt, kto jest w posiadaniu takiego sprzętu nie tęskni raczej za przewodowymi słuchawkami i ich wiecznie plątającymi się kabelkami. Jednak czy pomyślelibyście, że słuchanie muzyki na bezprzewodowych słuchawkach może być śmiertelnie niebezpieczne? O tym przekonał się pewien Amerykanin, który połknął swojego AirPod podczas snu! I choć brzmi to nieprawdopodobnie, to naprawdę się stało! Jak to możliwe? Jak i kiedy zorientował się, że słuchawka znajduje się w jego wnętrznościach? Jaka była reakcja lekarzy i w jakim stanie był AirPod, gdy został wyciągnięty z przełyku? Poznajcie historię Bradforda Gauthiera, który sam nie wierzy w to, co się stało!

Dzień, który zapamięta na całe życie

Dzień, który zapamięta na całe życie

Miał to być zwykły poranek, w zasadzie nie różniący się od innych niczym niezwykłym. A jednak, pewien Amerykanin zapamięta go na całe życie. Początkiem lutego 2021 roku, Bradford Gauthier mieszkający w Worcester w Massachusetts opisał na swoim Facebooku niecodzienne zdarzenie jakie mu się przytrafiło. Tak niecodziennie, że ciężko jest pojąć jak to właściwie mogło się stać! Zaraz po przebudzeniu czuł się dobrze, jednak szybko zorientował się, że dzieje się coś dziwnego. Gdy wziął do ręki szklankę i próbował się z niej napić, okazało się, że nie jest w stanie przełknąć wody. Jak napisał: “kiedy próbowałam wypić szklankę wody, nie chciała spłynąć, musiałam się pochylić, żeby wylać ją do zlewu. Ohyda.” I wtedy dało mu się we znaki dziwne uczucie w gardle i w klatce piersiowej...

Dzień, który zapamięta na całe życie 1

Zasypiając słuchał muzyki

Coś zdecydowanie było nie tak! Mężczyzna poczuł duży nacisk w klatce piersiowej, ale początkowo nie przyszło mu do głowy, że mógł połknąć jedną ze swoich słuchawek AirPods. Pomyślał, że po prostu wyschło mu w gardle albo to coś będącego skutkiem odśnieżania śniegu późno w nocy. Nie panikował, tylko kontynuował swój dzień i zaczął szukać w łóżku słuchawek AirPods z których słuchał muzyki poprzedniej nocy, gdy szedł spać. Udało mu się znaleźć tylko jedną, po drugiej nigdzie nie było śladu, choć przeszukał całą sypialnię. Wtedy nastoletni syn Gauthiera powiedział żartobliwie, że być może ojciec połknął drugą słuchawkę we śnie. I cóż, jak się później okazało, chłopak miał rację...

Zasypiając słuchał muzyki

Żarty przestały być zabawne...

Po żartobliwej sugestii nastoletniego Owena, sprawy przestały być tak zabawne, ponieważ Bradford pomyślał, że być może tak właśnie się stało. Choć brzmiało to zupełnie nieprawdopodobnie, to przecież nie wiadomo skąd i dlaczego miał problem z przełykiem i dziwne uczucie w klatce piersiowej. Postanowił więc nie zwlekać dla swojego dobra i bezpieczeństwa wyjaśnić sytuację. Szybko zebrał się na ostry dyżur, na który zawiozła go żona. Mężczyźnie zrobiono rentgen, który pokazał, że faktycznie w jakiś sposób połknął podczas snu AirPod. Słuchawka utknęła w dolnej części jego przełyku! Jak wyjawił, przed badaniem, pani doktor nie sądziła, że to możliwe, ale jak napisał: “ostatecznie powiedziała, że powinienem zrobić zdjęcie rentgenowskie... Wraca i mówi: "Niech mnie szlag, połknąłeś to".

Mogło skończyć się bardzo źle

Post mężczyzny na Facebooku z załączonymi na dowód zdjęciami wywołał duże zainteresowanie. Wszyscy znajomi byli w szoku i nie dowierzali,ciesząc się jednocześnie, że finalnie wszystko skończyło się dobrze. Jednak brzmi to tak niewiarygodnie, że wiele osób słysząc tę historię zareagowało na wpis mężczyzny śmiechem żartując z sytuacji. Jednak prawda jest taka, że mogło to skończy się bardzo źle, także śmiercią. Bradford Gauthier usłyszał od pani doktor, że ma ogromne szczęście, że się nie udławił. Jak napisał: “Miałem NAPRAWDĘ dużo szczęścia, bo to mogło mi wpaść do płuca albo zablokować drogi oddechowe. Lekarka nie mogła w to uwierzyć, kiedy zobaczyła zdjęcie rentgenowskie”. Lekarka powiedziała mu, że słuchawka była mocno zaklinowana i wciśnięta w ścianę przełyku. “Musiałem zasnąć jak kamień, żeby tego nie wykrztusić czy coś”.

Żarty przestały być zabawne...

Musiał przejść nieprzyjemny zabieg

Jak wyjaśnił, miał awaryjną endoskopię, żeby to usunąć, I choć jest to zabieg mocno nieprzyjemny, lekarz gastrolog był w stanie zrobić to naprawdę szybko. Według słów mężczyzny “endoskopia jest jednak do bani”. Brad zamieścił post, aby podzielić się swoją historią, która jak zażartował może być jedną z księgi rekordów, ale jednocześnie całkiem poważnie przestrzegł wszystkich pisząc: “Uważaj na słuchanie z bezprzewodowych słuchawek podczas zasypiania, nigdy nie wiesz, gdzie one wylądują!”. Podziękował również swojej ukochanej za rzucenie wszystkiego i pojechanie z nim na zabieg. Co jeszcze miał do powiedzenia Brad o tym co go spotkało? Wiele osób było ciekawych, jaki los spotkał wyciągniętą z wnętrzności mężczyzny słuchawkę…

Mogło skończyć się bardzo źle

Po wyciągnięciu AirPods działa!

Podczas gdy wiele osób pod postem Brada zaczęło pisać, że to co się stało jest naprawdę szalone i dopytywali, jak to w ogóle mogło się stać, mężczyzna wielokrotnie tłumaczył, że nie ma pojęcia, bo był to kompletny wypadek i nadal nie może uwierzyć, że to się stało. Niektórzy byli ciekawi też tego, czy słuchawka będąc w jego przełyku by grała, gdyby zaczął słuchać muzyki. Jak wyjaśnił, zanim się zorientował, gdzie znajduje się jego słuchawka skorzystał z funkcji "znajdź moje AirPods", ale bateria była wyczerpana. I napisał: “gdyby z mojego gardła wydobył się mały pikający dźwięk, byłby to najdziwniejszy moment w moim życiu”. Co ciekawe, słuchawka wyciągnięta z wnętrzności Brada nie zepsuła się. Jak napisał: “Działa, ale tylko na połowie głośności. Zdecydowanie ma w sobie dość dużo wody. Mam nadzieję, że kiedy wyschnie, będzie działać idealnie hahaha”.Z uwagi na fakt, jaką drogą przebył AirPods, niektórzy byli pod wrażeniem sprzętu Apple, jednak razili Bradowi, aby więcej nie zasypiał z słuchawkami. A on sam wyznał, że nawet sobie nie wyobrażał, że coś takiego mogłoby się fizycznie wydarzyć.

Musiał przejść nieprzyjemny zabieg

Historia Brada została rozpowszechniona

Jeśli ktoś zastanawiałby się czy Brad pamięta, co słuchał przed zaśnięciem i feralnym połknięciem słuchawki, wyjawił, że oglądał "Coś" z Kurtem Russelem. Przed wprowadzeniem sprzętu bezprzewodowego, takie zdarzenie nie mogłoby mieć miejsca. I jak zaznaczył mężczyzna, od tego wydarzenia, jakim było połknięcie słuchawki, będzie używał swojej starej pary z kablem, kiedy będzie kładł się spać. Cóż, jak pokazuje jego historia, ostrożności nigdy za wiele! Mężczyzna swój post ustawił jako publiczny, aby znajomi i ci, którzy zainteresują się jego historią mogli podać wpis dalej, ku przestrodze dla innych. Jego przypadek jest szczególny i niezwykle rzadki. Jednak jak wiadomo, miliony ludzi na całym świecie zasypia z bezprzewodowymi słuchawkami w uszach i prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy, że połknięcie jednej z nich podczas snu jest naprawdę możliwe i może być śmiertelnie niebezpieczne. To co spotkało Brada stało się viralowe, a o zdarzeniu rozpisały się różne media i strony internetowe na całym świecie.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polub i udostępnij go na Facebooku! Zobacz również nasz Instagram, Tik Tok oraz kanał na Youtubie, jeśli chcesz zobaczyć więcej interesujących treści.

Po wyciągnięciu AirPods działa!
0
Co o tym sądzisz? Dołącz do rozmowy
Tata opuścił rodzinę zaraz po narodzinach córki. Lata później się z nią ożenił!