NiewiarygodneWzruszające

Opublikowane 2021-11-26
0 Komentarz

Julia Pastrana - przez 153 lata służyła za rekwizyt!

Julia Pastrana była nazywana najbrzydszą kobietą w historii, niedźwiedzicą, wilkołakiem lub nawet łącznikiem między światem ludzi i małp. Przez całe życie była wyśmiewana i wytykana palcami, ale mimo to udało jej zgromadzić ogromny majątek i budzić zainteresowanie mężczyzn. Julia odrzuciła propozycję małżeństwa niemal 20 razy, aż w końcu oddała rękę temu jedynemu, który jednak z czasem poniżył ją bardziej niż ktokolwiek inny. Dlaczego mówi się, że odeszła z tego świata ponieważ jej serce pękło z rozpaczy? Jak to możliwe, że pochowano ją dopiero 153 lata po śmierci? Co wiemy o kobiecie uznawanej za błąd ewolucji i z jakiego powodu jej ciało było niemal całkowicie pokryte włosami? Czytaj do końca i poznaj historię, która do dziś dnia budzi fascynację i niedowierzanie.

Julia Pastrana - urodziła się porośnięta włosami

Julia Pastrana, gdy przyszła na świat w 1834 roku, w małym meksykańskim miasteczku, włosy gęsto porastały nie tylko jej twarz, ale też całe ciało. Miała nienaturalnie wysuniętą szczękę, wyjątkowo grube usta oraz duży nos i uszy. Prawdopodobnie z powodu wyglądu została porzucona przez rodziców, z dala od rodzinnego domu i przeżyła tylko dlatego, że odnaleźli ją wędrowni pasterze. Trafiła do sierocińca w miejscowości Culiacan, a wieść o dziewczynce gęsto pokrytej czarnymi włosami rozeszła się po całej okolicy. Od samego początku traktowano ją jako kuriozum i w ludziach budziła zarówno odrazę, jak i fascynację.

Julia Pastrana wystawiona na pokaz

W sierocińcu nie spędziła wielu lat, ponieważ trafiła do domu meksykańskiego gubernatora stanu, Pedra Sancheza i tam, aż do swoich 20-tych urodzin pracowała jako pokojówka i osoba do zabawiania gości. Podczas jednej z wystawnych kolacji poznała też amerykańskiego showmana M. Ratesa i za jego sprawą stała się gwiazdą show wystawianego na całym świecie. Julia po raz pierwszy wystąpiła przed publicznością w 1854 roku w teatrze Gothic Hall na Broadwayu. Ubrana w czerwoną sukienkę zaśpiewała przed zgromadzonym tłumem hiszpańskie piosenki i choć posiadała wyjątkowy talent, nie to najbardziej przyciągnęło uwagę widzów. Wszyscy przyszli bowiem, aby popatrzeć na jej dziwaczny wygląd i zwierzęcą twarz, która zdaniem wielu nie pasowała do eleganckiego stroju.

Julia Pastrana - najbrzydsza kobieta w historii?

Rates obiecywał swojej podopiecznej sławę i pieniądze, nie wspomniał jednak, że ceną będzie etykietka potwora, jaka przylgnęła do Pastrany na dobre. Dziewczyna była reklamowana jako pół-człowiek pół- zwierzę, wybryk natury i zagubione ogniwo ewolucji. Przed każdym jej występem impresario wykrzykiwał do zgromadzonych, że już za chwilę będą mieli okazję do oglądania mutacji na żywo i, że prędzej na ich głowy spadnie meteoryt, zanim zobaczą coś takiego na własne oczy kolejny raz. Z tego względu każde show z jej udziałem przyciągało coraz większe tłumy publiczności, szukającej rozrywki i zdumienia. Julia budziła też zainteresowanie lekarzy i naukowców, a ponieważ z natury była bardzo miłą i uprzejmą osobą nie miała nic przeciwko badaniom, jakie chcieli na niej przeprowadzać.

Julia Pastrana - syndrom wilkołaka

Wielu z nich nie potrafiło jednak wytłumaczyć jej przypadku. Nie raz uznawano, że jest owocem spółkowania człowieka z orangutanem, a nawet podkreślano jej zwierzęce pochodzenie. Na szczęście nie wszyscy lekarze dostrzegali w niej dzikie stworzenie. Karol Darwin na przykład opisywał Pastranę, jako niezwykle piękną kobietę, choć z gęstą, męską brodą i owłosieniem. Z kolei anatom Samuel Kneeland jako pierwszy obwieścił przed światem, że wygląd Julii jest efektem bardzo rzadkiej choroby, zwanej hipertrichozą, czy też syndromem wilkołaka.

Julia Pastana odrzuciła 20 propozycji małżeństwa

W latach 50-tych XIX wieku odbyła się potajemna uroczystość, w trakcie której Julia Pastrana została żoną swojego nowego menadżera, Theodora Lenta. Zanim do tego doszło, w jednym z wywiadów wyznała, że już wcześniej odrzuciła niemal 20 propozycji małżeństwa od innych panów. Okazało się, że ślub z najbrzydszą kobietą świata nie dla wszystkich był wyjątkowo szalonym pomysłem, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że za sprawą występów Pastrana zgromadziła pokaźny majątek, dzięki któremu mogła zapewnić swojemu mężowi dostatnie życie. Dlatego niektórzy mężczyźni wprost bili się o jej względy, a gdy tylko menadżer Julii dostrzegł , że lada moment może stracić swoją największą gwiazdę, to on sam postanowił paść na kolano i oświadczyć się.

Julia Pastrana - urodziła się porośnięta włosami

Tragiczne życie Julii Pastrany

Pastrana przyjęła jego propozycję i mówi się, że zrobiła to z miłości. Jednak po ślubie jej życie wcale nie stało się lepsze. Mąż organizował coraz więcej pokazów z jej udziałem, a pomiędzy jednym a drugim show nie miała możliwości wychodzenia na ulicę. Właściwie przez cały czas przebywała tylko z małżonkiem, a oprócz niego nie miała zbyt wielu bliskich osób. Jednym z nielicznych jej przyjaciół był dyrektor cyrku, Otto Herman, który zawsze wspominał Julię, jako wrażliwą i inteligentną osobę, której każdy dzień był przepełniony głębokim smutkiem. Ale najgorsze w jej życiu miało dopiero nadejść.

Podczas tour po Europie Julia dowiedziała się, że jest w ciąży i kilka miesięcy później na świat przyszedł jej pierworodny syn. Chłopiec urodził się z ciałem gęsto pokrytym włosami, ale z powodu licznych problemów zdrowotnych odszedł z tego świata dwa dni później. Po niedługim czasie dołączyła do niego również Julia, a przyczyną jej śmierci miały być komplikacje poporodowe, choć twierdzi się również, że utrata dziecka po prostu złamała jej serce.

Julia Pastrana po śmierci stała się eksponatem

Małżonek, Theodore Lent, ponoć wpadł w szał, gdy dowiedział się, że stracił swoją gwiazdę i główne źródło dochodu, ale wkrótce też wpadł na szatański pomysł. Przy pomocy znajomego lekarza z Uniwersytetu Moskiewskiego zabalsamował zwłoki żony i dziecka, a następnie ruszył z nimi w szokujące turnee po Europie. Spreparowane ciała wystawiał w szklanych gablotach w kilkunastu krajach, a ludzie byli w stanie zapłacić wiele, aby móc się im bliżej przyjrzeć. Lent zacierał ręce i pławił się w bogactwie, a gdy usłyszał o kobiecie, która bardzo przypomina jego świętej pamięci małżonkę, doszedł do wniosku, że wkrótce może zarobić jeszcze więcej. Pojechał na spotkanie z ową niewiastą ową niewiastą i bez chwili zestawienia poprosił ją o rękę. Choć obiecał jej ojcu, że dziewczyna nigdy nie pojawi się przed publicznością, szybko złamał dane słowo i jego nowa żona wkrótce tańczyła na scenie na tle wypchanych ciał Pastrany i jej synka.

Julia Pastrana pochowana 153 lata po śmierci

Julia jeszcze przez długi czas nie zaznała spokoju. Po wielu latach Lent postanowił sprzedać jej ciało do wesołego miasteczka i nadal było ono wystawiane na publiczny widok. Dopiero w czasie II wojny światowej naziści zakazali takich praktyk i mumie trafiły do magazynu parku rozrywki, z którego na dodatek zostały skradzione. W 1967 roku norweskiej policji udało się je odzyskać, ale były w tak złym stanie, że omal nie trafiły na śmietnik. Przed tym losem zostały uratowane przez uniwersytet w Oslo, gdzie nadal przechowywano je szklanym sarkofagu. Wyobraźcie sobie, że dopiero w 2013 roku, czyli 153 lata po śmierci Julii Pastrany i jej dziecka, ich ciała doczekały się pochówku. Dzięki staraniom meksykańskiej artystki, Laury Anderson Barbaty, zostały przewiezione na cmentarz w Meksyku i jak się mówi, w końcu odzyskały swoją godność.

Co sądzisz o historii Julii Pastrany? Daj nam znać w komentarzach, a jeśli podobał Ci się ten artykuł, nie wahaj się podzielić nim ze znajomymi i zostaw polubienie na naszej stronie na Facebooku! I nie zapomnij śledzić nas na Instagramie, Tik Tok i Youtube, aby uzyskać więcej ciekawych historii!

0
Co o tym sądzisz? Dołącz do rozmowy
Tarrare - najgłodniejszy człowiek świata jadł koty i śmieci!