Gwiazdy

Opublikowane 2021-10-22
0 Komentarz

Alec Baldwin śmiertelnie postrzelił osobę na planie filmowym. To nie pierwsza tragedia w historii kina!

Na planach filmowych od czasu do czasu zdarzają się wypadki. Czasami aktor spada z wysokości, skaleczy się lub złamie kończynę. Zdarzenia bywają bardziej lub mniej poważne. Jednak najnowsze doniesienia dotyczące 63-letniego Aleca Baldwina i faktu, że postrzelił on dwie osoby na planie swojego nowego filmu wstrząsnęły Hollywood! Jedna osoba zmarła, zaś druga przebywa w szpitalu. Co dokładnie wiadomo o tym, co wydarzyło się na ranczu Bonanza Creek w Nowym Meksyku? Czy ktoś został oskarżony przez policję? I czy były już inne śmiertelne przypadki na innych planach filmowych?

Alec Baldwin - przeszłość pełna kłopotów

Jeśli chodzi o Aleca Baldwina, było w jego przeszłości kilka niezbyt przyjemnych momentów, które go w pewien sposób naznaczają. W październiku 1995 roku, kiedy był jeszcze żonaty z Kim Basinger, rzekomo zaatakował fotografa Alana Zangera po tym, jak ten śledził parę i ich nowo narodzone dziecko, Ireland. Według ówczesnych doniesień, nie tylko doszło między panami do rękoczynów, aktor posunął się rzekomo do spryskania fotografa kremem do golenia. Historia lubi się powtarzać, ponieważ 2013 roku, aktor znany z serialu Rockefeller Plaza 30, po raz kolejny zaatakował fotografa. Tym razem wydarzyło się to, gdy paparazzi próbował sfotografować jego drugą żonę, Hilarię po tym, jak kobieta właśnie urodziła dziecko, córkę Carmen. Jednak, gdy policja przybyła na miejsce zdarzenia nie postawiono żadnych zarzutów i nie dokonano żadnych aresztowań. Po rozwodzie Baldwina z Basinger, jego problemy trwały nadal, ponieważ aktor otrzymał nawet nakaz przejścia zajęć z zarządzania gniewem. Musiał też podjąć się udziału w kursach dla rodziców, jeśli chciał uzyskać przywileje rozmowy telefonicznej z dzieckiem. A mówiąc o jego córce Irlandii i połączeniach telefonicznych, w 2007 roku Alec trafił na nagłówki międzynarodowych wiadomości, gdy wyciekło nagranie z jego poczty głosowej, w którym nazwał swoją wówczas 11-letnią córkę "niegrzeczną, bezmyślną małą świnią". Takie słowa z jego ust padły dlatego, że dziewczynka nie odebrała jego telefonu. A teraz Baldwin jest zaangażowany w śmiertelny wypadek na planie filmowym...

Alec Baldwin - plan filmu Rust

Podczas gdy wypadki na planie filmowym oczywiście się zdarzają, utrata życia na jest jedną z najgorszych rzeczy, jakie mogą się komukolwiek przydarzyć. I to się właśnie stało! Według doniesień aktor był przez jakiś czas na ranczu Bonanza Creek niedaleko Santa Fe w Nowym Meksyku, gdzie pracował nad swoim nowym filmem Rust. Według streszczenia IMDb film opowiada o 13-letnim chłopcu, który po śmierci rodziców został z młodszym bratem pozostawiony bez opieki. Akcja rozgrywa się w Kansas w 1880 roku, gdy chłopak ucieka ze swoim dawno niewidzianym dziadkiem po tym, jak został skazany na powieszenie za przypadkowe zabicie miejscowego ranczera. W filmie ma wystąpić również aktor znany z serialu Nie z tego świata, Jansen Ackles. Produkcja została na razie wstrzymana i zamknięta. 21 października doszło do tragedii. Jeden z rekwizytów zamiast strzelać ślepymi nabojami, wystrzelił prawdziwy pocisk. Rekwizyt trzymał Alec Baldwin i trafił przy tym dwie osoby. Od razu na miejsce zdarzenia zostały wezwane służby z hrabstwa Santa Fe.

Alec Baldwin - śmiertelny wypadek na planie filmowym

Jedną z rannych osób była operatorka i reżyserka Halyna Hutchins, która została przewieziona helikopterem do Szpitala Uniwersytetu Nowego Meksyku. Niestety zmarła w wyniku odniesionych ran, a jej zgon został potwierdzony przez Międzynarodową Gildię Operatorów Filmowych. Drugą osobą poszkodowaną był reżyser Joel Souza, jednak jak dotąd nie ujawniono, jaki był zakres odniesionych przez niego obrażeń. Poinformowano jedynie, że został zabrany do szpitala i poddany leczeniu. Jak donosi TMZ, nie jest jeszcze jasne, czy osoba, która załadowała broń, przez pomyłkę umieściła w niej prawdziwe naboje, czy też coś utkwiło w lufie. W momencie pisania tego artykułu, nie dokonano żadnych aresztowań i nie postawiono żadnych zarzutów, a departament szeryfa powiedział, że incydent pozostaje w aktywnym dochodzeniu. W oświadczeniu, rzecznik departamentu szeryfa w Santa Fe dodał, że Alec Baldwin dobrowolnie rozmawiał z służbami. Kim dokładnie była zmarła kobieta i kim jest poszkodowany mężczyzna znajdujący się w szpitalu? Dowiesz się na następnej stronie.

Ofiara Halyna Hutchins

Według jej osobistej strony internetowej, Halyna pochodziła z Ukrainy i dorastała w sowieckiej bazie wojskowej za kołem podbiegunowym. Studiowała dziennikarstwo w Kijowie, a później film w Los Angeles. Według danych IMDb jako autora zdjęć, miała na swoim koncie ponad 30 produkcji, w tym miniserial zatytułowany A Luv Tale: The Series i film Blindfire z 2020 roku. Kobieta była jedną z 8 kobiet operatorów, które zostały nazwane „wschodzącą gwiazdą” przez magazyn American Cinematographer w 2019 roku.

Ranny Joel Souza

Inną osobą poszkodowaną w związku z wystrzałem, jest reżyser Joel Souza. Pochodzący z Fremont w Kalifornii mężczyzna zadebiutował jako reżyser w filmie przygodowym Hanna's Gold z 2010 roku, w którym wystąpił nieżyjący już Luke Perry. Souza, który mieszka w San Francisco Bay Area z żoną i dwójką dzieci, ma na swoim koncie sześć napisanych scenariuszy i wyreżyserowanych filmów przypisanych do jego nazwiska, a Rust jest tym najnowszym. Nie wiadomo jak poważne są jego obrażenia, jakich doznał na planie filmu. Doniesiono, że został ranny tylko w obojczyk, jednak nie zostało to potwierdzone przez żadne oficjalne źródła. Jak wspomnieliśmy wcześniej, został zabrany do szpitala, gdzie opatrzono jego rany. Wiele mediów donosiło, że jest on w stanie krytycznym, ale aktorka Frances Fisher, która występuje w produkcji Rust, na swoim Twitterze postanowiła rozwiać pogłoski. We wpisie ujawniła, że Souza był z nią w kontakcie i że został już wypisany. Podczas gdy w stronę bliskich Halyny płyną kondolencję, w stronę Souzy są to życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Wypadek na planie filmu Baldwina, nie jest wyjątkiem. Na przestrzeni lat były inne gwiazdy, które również spotkały się z poważnymi obrażeniami, a nawet śmiercią podczas pracy. O kim mowa? Czytaj dalej, aby się dowiedzieć.

Alec Baldwin wypadek - hołd dla zmarłej szefowej zdjęć

W mediach społecznościowych posypały się hołdy dla 42-letniej kobiety, która straciła życie. Wiele osób komentowało jej ostatni post na Instagramie, składało kondolencje rodzinie lub po prostu komentowało tragedię. Jedną z gwiazd, która tak właśnie zrobiła, był The Rock, który napisał: "Tak bardzo mi przykro. Odpoczywaj spokojnie. Moja miłość i siła dla twojej rodziny". Na Twitterze reżyser James Gunn, znany z filmu Strażnicy Galaktyki, złożył kondolencje rodzinie Halyny, dodając, że jego największym strachem jest to, że ktoś zostanie śmiertelnie postrzelony na jednym z jego planów filmowych i że modli się, aby coś takiego nigdy się nie wydarzyło.

Rodzina Brandona Lee

Jedna z kondolencji w stronę ofiary na planie filmu Rust, która wywołała największe zamieszanie, została złożona przez Shannon Lee, siostrę Brandona Lee. Oboje byli dziećmi aktora i mistrza sztuk walki Bruce'a Lee, który zmarł niedługo po upadku podczas pracy nad filmem Wejście Smoka. Jego odejście przypisano później obrzękowi mózgu. I jeśli chodzi o wypadki na planie filmów, ta rodzina aż za dobrze wie, że takie rzeczy się zdarzają, bo to właśnie wypadek skrócił życie Brandona. Na Twitterze Shannon złożyła kondolencje rodzinom Hayny Hutchins i osób poszkodowanych w wypadku, dodając, że nikt nigdy nie powinien zginąć od broni na planie filmowym. Aby dowiedzieć się, co dokładnie stało się z Lee i jakie inne gwiazdy spotkały tragiczne wypadkami na planie, sprawdź następną stronę.

Brandon Lee - tragiczna śmierć na planie

Brandon zadebiutował w Hollywood takimi filmami jak "Ostry poker w Małym Tokio i "Huragan Ognia". W tamtym czasie otrzymał propozycję zagrania swojego legendarnego ojca w filmie dokumentalnym "Smok. Historia Bruce’a Lee". Jednak Brandon odmówił przyjęcia tej roli, ponieważ nie był na nią gotowy. Jego ostatni film nosił tytuł "Kruk" i został wydany w 1994 roku. To właśnie na planie tego filmu, Lee stracił życie, w podobny sposób jak Halyna. Podczas całego procesu kręcenia filmu, ekipa borykała się z trudnościami, aż w końcu stało się najgorsze... W jednej z ostatnich scen, Brandon musiał odebrać broń jednemu z czarnych charakterów, granemu przez aktora Michaela Massee. Niestety, w pistolecie wciąż znajdował się pusty nabój, który wcześniej został wykorzystany do nakręcenia bliskich ujęć broni. Niedopatrzenie techników zakończyło życie Brandona w ciągu kilku godzin i tak oto syn Bruce'a Lee zmarł 31 marca 1993 roku.

Inne wypadki na planie filmowym

Bez względu na to, jak bardzo ekipy starają się im zapobiegać, wypadki na planach filmowych wciąż się zdarzają. Lista wszelkiego rodzaju zdarzeń, od śmierci po złamania kości, które miały miejsce w Hollywood, jest obszerna. Podczas kręcenia Taxi 2 w 2000 roku, w ramach wyczynu kaskaderskiego, samochód miał wylądować w stercie kartonów. Pojazd jednak nie trafił w stos tektury, lecz uderzył w członków załogi, w tym kamerzystę Alaina Dutartre, który później zmarł z powodu obrażeń wewnętrznych. Z kolei na planie filmu Love You Racchu z 2021 roku zawodnik o imieniu Vivek zmarł po tym, jak został porażony prądem podczas sekwencji walki. Jak wówczas informowano, nadepnął na przewód elektryczny i zginął na miejscu. Aktor Roy Kinnear również stracił życie w wyniku wypadku na planie. Podczas kręcenia filmu Powrót muszkieterów w 1998 roku doznał złamania miednicy w wypadku podczas jazdy konnej, a następnego dnia zmarł na atak serca.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polub i udostępnij go na Facebooku! Zobacz również nasz Instagram, Tik Tok oraz kanał na Youtubie, jeśli chcesz zobaczyć więcej interesujących treści.

Alec Baldwin - przeszłość pełna kłopotów
0
Co o tym sądzisz? Dołącz do rozmowy
Mężczyzna połknął AirPod podczas snu! Słuchawka nadal działała!