NiewiarygodneWzruszająceNewsy

Opublikowane 2021-10-18
0 Komentarz

Człowiek słoń - 130 lat po śmierci zostanie na nim przeprowadzona sekcja zwłok?!

Ogromna głowa, guzy pokrywające skórę i poważne deformacje spowodowały, że Joseph Merrick został nazwany Człowiekiem Słoniem. Był traktowany jak wybryk natury i potwór. Ludzie na ulicach uciekali na jego widok, a jedynym miejscem gdzie mógł znaleźć pracę i zarobić na jedzenie był cyrk. Merrick stał się główną atrakcją freak show, gdzie każdy dzień z jego życia upływał pod znakiem szykan, wyśmiewania i wytykania palcami. Mimo, że odszedł z tego świata niemal 130 lat temu w ostatnich dniach znów zrobiło się o nim głośno, gdyż ma być główną atrakcją imprezy nazwanej Dinner And Dissection. W jej trakcie goście będą mieli okazję zobaczyć na własne oczy sekcję Człowieka Słonia, a to wzbudziło wściekłość tysięcy ludzi, którzy podpisują petycję aby nie dopuścić do eventu. W jakim celu postanowiono zorganizować kontrowersyjną kolację? Dlaczego to właśnie Joseph Merrick ma stać się jej kluczową atrakcją? Jaka jest historia Człowieka Słonia, który zainspirował też słynny film Davida Lyncha z 1980 roku? Czytaj do końca i poznaj jego smutne losy.

Joseph Merrick - matka zaatakowana przez słonia?

Przypadek Josepha Merricka to jedna z największych zagadek medycznych w historii. Gdy żył przekonywano, że deformacje ciała są spowodowane przez wypadek, jaki przeżyła jego matka podczas ciąży. Kobieta miała stać się ofiarą agresji słonia, podczas wizyty w wesołym miasteczku, a trauma po tym wypadku następnie przyczynić się do mutacji genetycznych jej nienarodzonego dziecka. Obecnie lekarze są bardzo sceptyczni wobec takich teorii. O ile faktem jest, że Merrick cierpiał na chorobę genetyczną, to z pewnością nie była ona spowodowana przez atak słonia. A przez co? Czytaj dalej.

Joseph Merrick - matka zaatakowana przez słonia?

Joseph Merrick - choroba

Początkowo stwierdzono, że zmiany na ciele mężczyzny do nerwiakowłókniakowatość typu 1, która powoduje guzy na tkankach nerwowych. Kolejne badania przekonywały jednak, że są one wynikiem schorzenia nazywanego zespołem Proteusza i związanym z nim nadmiernym przerostem kości oraz skóry. Ta teoria została jednak obalona 2003 roku przez lekarzy z Ohio, którzy przeprowadzili bardziej szczegółowe badania genetyczne szczątków Człowieka Słonia. Zatem co mu dolegało? Otóż, do tej pory nie wiadomo! Nic nie pomogło znalezienie współczesnych krewnych z jego rodziny, w celu pobrania próbek DNA, które zdaniem lekarzy mogły pomóc w identyfikacji choroby. Merrick nadal jest zagadką medyczną, a jego deformacje to wynik mutacji, z jakimi nigdy wcześniej się nie spotkano.

Joseph Merrick - dzieciństwo

Pierwsze objawy choroby pojawiły się gdy Joseph miał 3 latka. Choć warto zaznaczyć, że gdy przyszedł na świat 5 sierpnia 1862 roku nic nie wskazywało, że będzie miał problemy ze zdrowiem. A jednak. Najpierw dziecku zaczęły puchnąć usta, następnie na czole pojawił się pierwszy guz, który rósł w zastraszającym tempie. Jako 5-latek Merrick był już poważnie zdeformowany nie tylko na twarzy, ale też całym ciele. Miał powiększone i powykrzywiane stopy, jedną rękę dwa razy większą od drugiej, a na skórze narośla i zgrubienia. Z czasem doszły dodatkowe problemy. Czytaj dalej…

Joseph Merrick - rodzina

Nikt nie był w stanie zapobiec zmianom na ciele chłopca, a jego uboga matka nie miała pieniędzy by płacić za porady kolejnych specjalistów. Ale otaczała swoje dziecko najlepszą opieką, jaką sama mogła mu zapewnić. Dlatego ogromnym ciosem dla kilkulatka była jej śmierć, która zapoczątkowała kolejne dramaty. Ojciec ożenił się ponownie, a macocha nie kryła obrzydzenia wobec pasierba. Zażądała, aby jako nastolatek rozpoczął pracę i płacił za własne utrzymanie w domu rodzinnym. Joseph od 13 roku życia zajął się handlem obwoźnym, ale jego wygląd jedynie odstraszał klientów, więc szybko stracił pracę. Najbliżsi traktowali go jedynie jak kulę u nogi, a na dodatek ojciec nie szczędził przemocy wobec syna. Jedynym ratunkiem przed takim traktowaniem był ucieczka z domu. Na szczęście, znalazła się osoba przychylna Josephowi. Było to wujek, Charles Merrick, który zaopiekował się chłopcem przez kilka lat, ale gdy zabrakło mu pieniędzy na utrzymanie, był zmuszony odesłać bratanka do przytułku.

Joseph Merrick - Człowiek Słoń

Joseph mieszkał w brudzie i biedzie, a niepełnosprawne ciało nie pozwalało na podjęcie jakiejkolwiek pracy fizycznej. Mężczyzna opuszczał swój pokój jedynie po zmroku, ponieważ za dnia, na ulicy, ludzie często uciekali z krzykiem na widok jego przerośniętej głowy i guzów pokrywających skórę. Szybko zdał sobie sprawę, że jedynym sposobem aby zarobić na jedzenie była praca w cyrku, w popularnych w owym czasie pokazach freak show. Zgłosił się do Toma Normana, właściciela jednego z takich parków rozrywki i od razu został zatrudniony. Podczas występów został nazwany Człowiekiem Słoniem, ponieważ jego wygląd kojarzył się właśnie z tym zwierzęciem. To wtedy zaczęto rozpowiadać, że mutacje wzięły się od wypadku ze słoniem, a Merrick stał się główną atrakcją cyrku.

Joseph Merrick - choroba

Joseph Merrick - atrakcja freak show

Udział w show dał Merrickowi dobry zarobek, ponieważ ludzie tłumnie przychodzili by oglądać dziwoląga. Zatem pieniądze zdobywał kosztem upokorzenia i wstydu. Dzięki występom poznał też człowieka, który w końcu odmienił jego życie ma lepsze. Był to dr Frederick Treves. Gdy pewnego dnia dostrzegł na ulicach Londynu plakat reklamujący pokaz z udziałem Człowieka Słonia, jeszcze tego samego dnia wybrał się by zobaczyć go własne oczy. Pierwszy raz w życiu zetknął się z tak zdeformowaną osobą, dlatego zaraz po występie zaproponował Josephowi pomoc i badania lekarskie.

Joseph Merrick - dr Frederick Treves pomaga Człowiekowi Słoniowi

Joseph z radością przyjął propozycję Trevesa, ale nie odwiedził doktora wiele razy, gdyż był zmuszony aby wraz z cyrkiem wyruszyć w europejska trasę. Zgodnie z umową był własnością właściciela, a ten bezlitośnie go oszukał podczas występów w Belgii. Merrick stracił wszystkie swoje oszczędności i jedynie cudem uniknął śmierci głodowej. Udało mu się wrócić do Londynu, gdzie ponownie odnalazł dr Trevesa. Mówi się, że za czasem między mężczyznami narodziła się prawdziwa przyjaźń, a lekarz zapewnił choremu dach nad głową i spokój. Człowiek Słoń zamieszkał w jednym ze szpitalnych pokoi, a jego przypadek został nagłośniony w środowisku medycznym, co zaowocowało wieloma datkami na opiekę nad tragicznie dotkniętym przez los mężczyzną.

Joseph Merrick - śmierć Człowieka Słonia

Trevesowi nigdy nie udało się odkryć co było przyczyną mutacji jego pacjenta. Ciało Josepha w 90% pokrywały guzy, poruszanie się sprawiało fizyczny ból, a jedna z nóg, nienaturalnie zgrubiona, odmawiała posłuszeństwa. Chory musiał spać na siedząco, ponieważ w innej pozycji deformacje na głowie zbytnio obciążały kręgi szyjne. Jego wielkim marzeniem było jednak to, by położyć się do łóżka jak każdy inny człowiek. W końcu to marzenie spełnił, ale kosztem życia, gdyż 11 kwietnia 1890 roku odszedł z tego świata, gdy podczas snu ogromna głowa ułożyła się pod niewłaściwym kątem i doprowadziła do skręcenia karku.

Człowiek Słoń wciąż jest traktowany jak eksponat

Człowiek Słoń żył zaledwie 27 lat i dopiero przed śmiercią był traktowany z godnością. Dzięki dr Trevesowi, w szpitalu, odwiedziło go wiele znanych osobistości, takich jak księżniczka Walii, okazując pocieszenie i poparcie. Pojawiło się wiele głosów przeciwko pokazom freak show, które uderzają w godność chorych i niepełnosprawnych ludzi wystawianych na pośmiewisko. Jednak mimo, że od śmierci Josepha Merricka minęło już ponad 130 lat, znów może stać się głównym bohaterem “współczesnego freak show”. Tak bowiem nazwano imprezę Dinner And Dissection, podczas której na żywo ma być przeprowadzona sekcja Człowieka Słonia. Jak to możliwe? Sprawdź na kolejnej stronie...

Człowiek Słoń - Dinner And Dissection

Wydarzenie Dinner And Dissection organizowane przez ITAE Productions i jej założyciela Sama Piri, ma być swoistym połączeniem wystawnej kolacji z pokazem, podczas którego uczestnicy, po uiszczeniu opłaty w kwocie 100 funtów, będą mieli okazję dowiedzieć się więcej o stanie anatomicznym Josepha Merricka. Do tego celu ma być stworzona silikonowa replika jego ciała, wypełniona prawdziwymi organami zwierząt i, jak podają organizatorzy, sekcja będzie “szansą dla pracowników służby zdrowia, studentów i osób zainteresowanych na podróż w czasie i poznanie tajemnic ludzkiego ciała, tak jak w czasach wiktoriańskich”.

Joseph Merrick - dzieciństwo

Petycja przeciw organizacji Dinner And Dissection

Nie wszyscy przyjęli ten pomysł na Dinner And Dissection z entuzjazmem. Przeciwko organizacji imprezy stworzona została stworzona specjalna petycja, której pomysłodawczynią była Karen Diamond, matka 2-letniej Willow, cierpiącej na mutacje podobne jak u Josepha Merricka. Jak donosi strona Indy100, Diamond stwierdziła, że “niepełnosprawność nie powinna być wykorzystywana do osiągania dochodów”. Nazwała wydarzenie “całkowicie obrzydliwym” i wyznała, że pęka jej serce na myśl, że “w namiocie cyrkowym” ludzie będą jeść i pić oglądając jednocześnie sekcję. Sprawa rozeszła się szerokim echem i na ten moment pod petycją podpisało się ponad 10 tysięcy osób. Ludzie dzielą się krytycznymi uwagami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na Twitterze pisarz Karl Knights zamieścił post, w którym zaznaczył, że pomysł kolacji i sekcji jest “odrażający”. Napisał też cytujemy: “przez całe życie Joseph Merrick był postrzegany jako spektakl. Od ponad wieku Merrick jest spektaklem. To wydarzenie jest prosto z PT Barnum i jest obrzydliwe”. A podobnych opinii jest znacznie więcej. W petycji na stronie Change.org można przeczytać o zaprzestaniu wyzysku osób niepełnosprawnych, a Sam Piri, organizator Dinner and Dissection, w odpowiedzi na kontrowersje stwierdził, iż “nie ma podstaw do cenzurowania prawdziwej historii i uczenia ludzi o tym z perspektywy akademickiej”.

Czy pomysł na kolację połączoną z sekcją jest Twoim zdaniem kontrowersyjny? Daj nam znać w komentarzach, a jeśli podobał Ci się ten artykuł, nie wahaj się podzielić nim ze znajomymi i zostaw polubienie na naszej stronie na Facebooku! I nie zapomnij śledzić nas na Instagramie, Tik Tok i Youtube, aby uzyskać więcej ciekawych historii!

0
Co o tym sądzisz? Dołącz do rozmowy
Pikantne sekrety z życia intymnego zwierząt. Randki, gadżety, orgie i inne!