Niewiarygodne

Opublikowane 2021-10-11
0 Komentarz

Najcichsze miejsce na świecie. Tam każdy traci zmysły!

Cisza potrzebna jest każdemu z nas, szczególnie po długim i męczącym dniu. Na pewno wiele osób mających dość gonitwy i hałasu dnia codziennego, przyszło na myśl, że chcieliby znaleźć się w najcichszym miejscu na świecie, aby wreszcie w spokoju odpocząć. To jednak błędne myślenie. Prawda jest taka, że w najcichszym miejscu na ziemi, cisza zaczyna piszczeć w uszach, a dźwięk wytwarzany przez nasze ciało staje się wręcz nie do zniesienia! Niewiele osób jest w stanie wytrzymać w tym pomieszczeniu więcej niż kilka minut, inni chcą opuścić pomieszczenie już po kilku sekundach! Jak działa komora bezodbiciowa, do której należy Rekord Guinnessa jako najcichszego miejsca na świecie? Dlaczego człowiek traci w niej zmysły i po co pomieszczenie to w ogóle powstało?

Gdzie znajduje się najcichsze miejsce na świecie?

Gdzie znajduje się najcichsze miejsce na świecie?

To niezwykłe pomieszczenie znajduje się w siedzibie Microsoftu, firmy założonej przez Billa Gatesa. Znajdziecie je wewnątrz budynku na rozległym kampusie firmy w Redmond w stanie Waszyngton. Komora bezodbiciowa/bezechowa jest zupełnie odseparowana od reszty konstrukcji budynku, tak aby nie przenosiła drgań. Nie docierają do niej żadne, nawet najmniejsze dźwięki! Dzięki budowie z kombinacji sześciu warstw betonu i stali, kilkumetrową warstwą dźwiękochłonną z włókna szklanego i sprężyn tłumiących wibracje, architekci stworzyli miejsce tak ciche, że człowiek po krótkim czasie przebywania w nim traci zmysły! Zmierzony poziom hałasu wyniósł tutaj -20,3 dB. I tak, oficjalnie Microsoft posiada najcichsze miejsce na naszej planecie i pod tym względem to do firmy należy Światowy Rekord Guinnessa. Co to wszystko oznacza?

Przejdź na następną stronę by dowiedzieć się więcej

Niezwykłe doświadczenie dla ludzkiego umysłu

W komorze bezodbiciowej hałas tła w pomieszczeniu jest tak niski, że zbliża się do najniższego progu wyobrażonego przez matematyków, czyli do absolutnego zera. Nie ma więc szans spotkać się z efektem echa. Co więcej, nie ważne jak daleko będzie stała druga osoba - jej głos z różnych odległości będzie brzmiał tak samo głośno. W pokoju każde słowo słyszalne jest z tą samą częstotliwością, nieważne czy szeptane prosto do ucha, czy z dystansu kilku metrów! Mogłoby się wydawać, że w takim pomieszczaniu odnajdziemy błogą ciszę i wielki spokój. Nic bardziej mylnego! Owszem, jest niewiarygodnie cicho, to jednak trwa bardzo krótko! Szybko zaczynają dochodzić do nas dźwięki, których na co dzień nie słyszymy. I z każdą kolejną sekundą spędzoną w komorze, są coraz bardziej głośne i coraz bardziej nieznośne…

Ciężko znieść dźwięki własnego ciała

W tak wyciszonym pomieszczeniu, do którego nie dociera żaden dźwięk, zmysł słuchu człowieka dostosowuje się do panujących warunków. Po chwili zaczynamy słyszeć swoje ciało, którego praca staje się dla nas nieznośnie głośna. Znajdując się wewnątrz komory słyszy się nie tylko bicie serca, krew krążącą i pulsującą w skroniach, dźwięki układu trawiennego. Własny oddech zaczyna brzmieć jak dudnienie, męczące dla słuchu staje się przełykanie śliny, każdy ruch ciała zaczyna być słyszalny, skrzypienie stawów zaczyna przerażać!

Przejdź na następną stronę by dowiedzieć się więcej

Niezwykłe doświadczenie dla ludzkiego umysłu

Ogłuszająca cisza

Co więcej, na skutek braku ciśnienia powietrza na bębenki w uszach, wiele osób szybko doświadcza bardzo drażniącego dzwonienia, ponieważ nasze uszy są zbudowane tak, że pozbawione dźwięków w końcu same zaczynają je tworzyć! Wszystkie te wrażenia dźwiękowe zwielokrotnią się, kiedy zostanie zgaszone światło. W ciemności, bez bodźców wzrokowych człowiek mimowolnie zacznie z większym natężeniem skupiać się dosłownie na każdym dźwięku. A wtedy ciało stanie się jeszcze głośniejszym źródłem hałasów.

Ciężko znieść dźwięki własnego ciała

Zaczniesz gubić się w przestrzeni

Mało kto zdaje sobie chyba sprawę z tego, że przebywanie przez dłuższy czas w idealnej ciszy powoduje zaburzenia równowagi. Podczas wizyty w pomieszczeniu Microsoftu, te problemy zaczną się dość szybko! W normalnych warunkach, gdy znajdziemy się w całkowitych ciemnościach jesteśmy w stanie zachować równowagę. I choć nic nie widzimy, wciąż orientujemy się w przestrzeni. W przypadku najcichszego pokoju na świecie, człowiek traci równowagę, a ponieważ nie ma pogłosu, zaczyna gubić się w przestrzeni. To wszystko pokazuje tylko, jak bardzo świat dźwięków jest nam potrzebny, aby w ogóle funkcjonować.

Przejdź na następną stronę by dowiedzieć się więcej

Nikt nie jest w stanie długo wytrzymać...

W takim stanie należy siedzieć, by nie zrobić sobie krzywdy! Są tacy, którzy potrafią spędzić w tym pomieszczeniu nawet 30 minut. Choć w komorze bezodbiciowej to bardzo wiele i udaje się nielicznym, pół godziny, to przecież tak niewiele naszym codziennym życiu... Co więcej, są tacy, którzy już po kilku sekundach zaczynają się źle czuć i proszą o to, by wyjść na zewnątrz. Większość osób wytrzymuje tam średnio kilka minut. Biorąc pod uwagę te rozbieżności, łatwo można zauważyć, jak różne funkcje pełnią nasze zmysły!

Ogłuszająca cisza

Rekord

Jak dotąd badania wykazują, że w komorze bezodbiciowej człowiek da radę przebywać najwyżej jedynie 45 minut. Taki właśnie rekord ustanowił ponoć pewien dziennikarz. Wytrzymał on aż trzy kwadranse, co było zaskakującym wynikiem. Jednak według Hundraja Gopala, naukowca zajmującego się mową i słuchem oraz głównego projektanta komory w firmie Microsoft najdłuższy nieprzerwany czas, jaki ktokolwiek spędził w pomieszczeniu, to około 55 minut.

Przejdź na następną stronę by dowiedzieć się więcej

W końcu pojawiają się halucynacje

Eksperymenty wykazały, że po upływie pół godziny osoby znajdujące się w komorze nie potrafiły już w ogóle samodzielnie ustać na nogach i kurczowo trzymały się krzeseł, na których siedziały. Co więcej, u tych którzy wytrwale zbliżali się pobytem w komorze do trzeciego kwadransu, pojawiały się halucynacje. Dłuższy pobyt w pomieszczeniu naprawdę może doprowadzić do szału! Dotychczasowy rekord na pozór wydaje się raczej niewielkim wyzwaniem i łatwym do pobicia. I jest to kuszące! Jak jednak sądzicie, bylibyście w stanie wytrzymać dłużej? Komora Microsoftu posiadająca Światowy Rekord Guinnessa jako najcichsze miejsce na świecie zdobyła w 2015 roku kosztem podobnej komory, znajdującej się w Orfield Labs w Minneapolis.

Po co powstała komora bezodbiciowa?

Najcichsze pomieszczenie na naszej planecie zostało zbudowane w celach badawczych. I choć fascynuje ze względu reakcji człowieka na głuchą ciszę, która niedługo później staje się przerażająco głośna, pokój Microsoftu powstał do testowania nowych produktów. Wykorzystywany jest m.in. do sprawdzania urządzeń i ich cichej pracy. Dla przykładu bada poziom natężenia dźwięku wydobywającego się z zasilacza lub wiatraków zamontowanych w laptopie, a nawet klawiatury i myszy komputerowej. Pokój służy również do tworzenia lepszych głośników, mikrofonów, a tym samym do poprawy dźwięku i jakości rozmów.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polub i udostępnij go na Facebooku! Zobacz również nasz Instagram, Tik Tok oraz kanał na Youtubie, jeśli chcesz zobaczyć więcej interesujących treści.

0
Co o tym sądzisz? Dołącz do rozmowy
Pikantne sekrety z życia intymnego zwierząt. Randki, gadżety, orgie i inne!