NiewiarygodneGwiazdy

Opublikowane 2017-09-25
0 Komentarz

Aktorzy, którzy zostali zmuszeni do zagrania ról, których nienawidzą

Bycie aktorem to nie tylko życie w blasku fleszy. Wydawać by się mogło, że wielkie gwiazdy mogą dowolnie wybierać w rolach filmowych. Praca w show-biznesie nie należy do najłatwiejszych i aktorzy, zobowiązani kontraktem, muszą grać w filmach, które zupełnie im nie odpowiadają. Poznajcie 7 filmowych postaci, których aktorzy szczerze nienawidzą.

Jennifer Garner jako Elektra (“Elektra” 2005)

Elektra pojawiła się w jako jeden z bohaterów w filmie “Daredevil”, kolejny obraz miał być kontynuacją jej przygód. Jennifer Garner była podekscytowana filmem, ale kiedy zobaczyła efekt końcowy była zdruzgotana, opisała film jako okropny. Co więcej nie mogła zrezygnować z udziału w “Elektrze” ponieważ zobowiązywał ją kontrakt filmowy.
Kto jeszcze nie cierpiał swojej roli filmowej? Sprawdź na kolejnej stronie

Jessica Alba jako Sue Storm (“Fantastyczna czwórka: Narodziny Srebrnego Surfera” 2007)

Rola superbohatera może być błogosławieństwem albo przekleństwem. Tego drugiego doświadczyła Jessica Alba w kontynuacji filmu “Fantastyczna Czwórka”. Aby zagrać Sue Storm musiała podpisać kontrakt na udział w trzech filmach. Sequel okazał się klapą i ku jej zadowoleniu nie doszło do realizacji trzeciej części “Fantastycznej Czwórki”.

Shia Labeouf jako Sam Witwicky ( “Transformers: Zemsta upadłych” 2009)

Shia Labeouf również należy do grona aktorów, którzy zostali zmuszeni do zagrania roli, której nie chcieli. Aktor związany był kontraktem na trzy części Transformersów, ale już po pierwszym filmie był rozczarowany swoją rolą. Labeouf wyznał, że kompletnie nie był pod wrażeniem efektu końcowego. Pomimo krytyki aktor musiał wystąpić w trzecim filmie o Transformersach.
Chcesz wiedzieć więcej? Przejdź na kolejną stronę

Emily Blunt jako księżniczka Mary (“Podróże Guliwera” 2010)

Rola Emily Charlton w filmie “Diabeł ubiera się u Prady” sprawiła, że wszystkie drzwi stały przed aktorką otworem. Pomimo tego, iż Marvel zaproponował jej występ w drugiej części “Iron Mana”, Emily musiała zrezygnować z roli, ponieważ była związana kontraktem z wytwórnią Fox. Aktorka wystąpiła w “Podróżach Guliwera”, które okazały się kompletną finansową klapą.

Daniel Craig jako James Bond (“Skyfall” 2012, “Spectre” 2015)

Nawet jeśli odgrywa się tak ikoniczną rolę jak James Bond można po pewnym czasie mieć jej dosyć. Craig chciał już zrezygnować z roli tajnego agenta Jej Królewskiej Mości w 2012 roku po premierze “Skyfall”. Niestety związany był kontraktem na kolejny film. Aktor wyznał, że nie cierpi być Bondem i chce odzyskać swoje życie. Nie wiadomo jeszcze, czy Craig wystąpi w kolejnej odsłonie przygód Jamesa Bonda.
Kto jeszcze nie był zachwycony swoją rolą? Sprawdź na kolejnej stronie

Channing Tatum jako Duke (“G.I.Joe: Czas Kobry” 2015)

Channing naprawdę nienawidził swojej roli w “G.I.Joe”. W jednym z wywiadów przyznał, że został siłą “wsadzony do tego filmu”. Nie podobał mu się scenariusz i nie czuł się dobrze w roli Duke’a. Aktor podpisał kontrakt z Parmount Pictures, który zobowiązywał go do udziału w tym filmie. Ostatecznie dobrze na tym wyszedł, ponieważ stał się sławny po występie w “G.I.Joe”.

Natalie Portman jako Jane Foster (“Thor: Mroczny Świat” 2013)

Natalie Portman nie była zachwycona pierwszym filmem o Thorze, jednak kontrakt zobowiązywał ją do zagrania roli Jane Foster w sequelu. Jak się okazuje studio Marvel angażuje swoich aktorów do udziału w więcej niż jednym filmie. Nie pomógł nawet fakt, że Portman była w ciąży i chciała sobie zrobić przerwę od aktorstwa. Umowa podpisana z wytwórnią filmową wykluczała taką ewentualność.
Źródło: Twitter
Podobał Ci się artykuł? Udostępnij go na Facebooku i podziel się opinią!

3
Co o tym sądzisz? Dołącz do rozmowy

7 osób, które myślą, że wyglądają jak gwiazdy!